Udabno – Wioska pośród stepu

Ruina w Udabno

Udabno jest pośrodku niczego. Właściwie to jest pośrodku stepu, tylko że step to taka przestrzeń pokryta głównie trawą. No i kilkoma pagórkami. Nie ma w jego okolicy też innych wiosek czy infrastruktury. Nie ma szpitala. Oświetlenie drogowe pojawiło się niedawno. Kino w miescie… kiedyś istniało ale się rozpadło. nieremontowane od wielu, wielu lat. Droga dojazdowa, usłana dziurami, powstała w czasach gdy Gruzja stanowiła część ZSRR. Miasteczko również utworzono w tamtym czasie aby ochronić południowe rubieże Związku Radzieckiego przed Azerbejdżanem i Armenią. Dlaczego więc myślę warto tutaj przyjechać? Ba, myślę że warto tutaj zostać nawet na dłużej.

Chłopiec z Udabno na rowerku pośród wyschniętej trawy

Przede wszystkim Udabno stoi przy mozolnej drodze do jednego z piękniejszych zabytków Gruzji: monastyru Dawit Garedża. Jeżeli mieliście w planach zwiedzanie go to skorzystajcie z okazji i najlepiej w drodze powrotnej zatrzymajcie się w Udabno aby coś zjeść. A możecie to zrobić w restauracji prowadzonej przez Polaków. Tak! Na tym końcu Gruzji to Polacy robią biznes i prowadzą świetną knajpkę i noclegi. Serdecznie ich polecam https://www.facebook.com/oasisclubudabno/.

Pasterz z owcami na stepie koło Udabno

W Udabno można się też niesamowicie odstresować i wyluzować. Leżąc na hamaku i popijając kawę z książką w reku. Bez zgiełku miasta i odgłosów ulicy a nocy idąc na spacer wgłąb stepu, aż otoczy nas głucha, przeszywająca cisza. Niepowtarzane odczucie.

Góra nad monastyrem Dawit Garedża
Widok na step
Monastyr Dawit Garedża niedaleko Udabno
Monastyr Dawit Garedża

Jeżeli podobał Ci się ten wpis to zostaw koniecznie komentarz! Zachęcam również do przeczytania innych moich wpisów.



Dodaj komentarz